Przed 1945 r. nazywano Drezno "Florencją północy". Wśród mieszkańców ponad sześciuset tysięcznego miasta - a także przebywającej w nim ponad trzystutysięcznej rzeszy uciekinierów przed Armią Czerwoną - rozpowszechnione było przekonanie, że Londyn - ze względu na ogromną wartość drezdeńskich zabytków - zawarł z Berlinem potajemny układ o nie atakowaniu Drezna przez alianckie lotnictwo. Poczucie bezpieczeństwa drezdeńczyków wzmacniał fakt, że w mieście nie było ważnych obiektów wojskowych czy zakładów przemysłu zbrojeniowego. "Przecież tu mieszka ciotka Churchilla" - żartowali mieszkańcy Drezna.
Toteż gdy 13 II 1945 r. o godz. 21.39 zawyły w Dreźnie syreny, jego mieszkańcy nie przypuszczali, że to właśnie ich miasto stanie się celem nalotu. Sądzili, że alarm ogłaszany jest rutynowo - dla zasady - zaś alianckie bombowce polecą gdzieś dalej.
Jednak to właśnie Drezno było celem powietrznej armady, która w godzinach wieczornych wystartowała z brytyjskich lotnisk. Jako pierwsze - o godz. 22.03 - dotarły nad miasto lecące na jej czele amerykańskie samoloty myśliwskie "Mosquito" - jedne z najszybszych maszyn okresu wojny. Zrzucone przez nie olbrzymie flary, mające oświetlać cele dla bombowców sprawiły, że na drezdeńskich ulicach zrobiło się jasno jak w dzień.
Pierwszy atak
10 minut później nad miastem znalazły się 244 ciężkie, brytyjskie bombowce "Lancaster". Na pełne bezcennych zabytków, barokowe śródmieście Drezna runęły bomby burzące, a w chwilę później na zniszczone lub uszkodzone budynki posypał się z nieba deszcz zapalających bomb fosforowych, skutkiem czego całe centrum miasta ogarnął gigantyczny pożar.
Morze płomieni
Gdy tylko pierwszy, trwający ok. 15 minut nalot się skończył, natychmiast rozpoczęła się akcja ratunkowa. Lecz próba gaszenia płonących budowli była daremna. W mieście paliły się całe ulice i kwartały domów. Na ulicach palił się asfalt. Poszczególne ogniska pożaru połączyły się ze sobą, tworząc wysokie na kilkaset metrów morze ognia.
Dalsze naloty
Niecałe trzy godziny po pierwszej fazie ataku, rozpoczął się kolejny nalot. Tym razem 529 "Lancasterów" zbombardowało schowane już pod wielką czapą dymu zewnętrzne dzielnice miasta. Atak na Drezno na tym się jednak nie skończył. Nad ranem, 14 lutego do akcji wkroczyli Amerykanie. 316 maszyn typu "B - 17" zrzuciło 780 ton bomb, zaś 70 myśliwców P - 51 ostrzelało duże grupy ocalonych w drezdeńskich parkach. A jakby tego było mało, następnego dnia - 15 II - 211 amerykańskich B - 17 zrzuciło na ocalałe jeszcze fragmenty miasta ok. 400 ton bomb, kończąc w ten sposób całą - jak określały to brytyjskie i amerykańskie dowództwa - "operację".
Burza ogniowa
W nalotach na Drezno wzięło udział 1300 samolotów bombowych - nie licząc towarzyszących im myśliwców osłony, które zresztą nie były zresztą specjalnie potrzebne, gdyż obrona powietrzna miasta była niemal żadna. Zrzuciły one łącznie 3906,9 ton bomb, z czego 2431 ton stanowiły bomby burzące, zaś 1475,9 ton zapalające bomby fosforowe. Najgroźniejszym skutkiem bombardowania Drezna były olbrzymie pożary, łączące się w ogarniającą cały zabudowany obszar burzę ogniową. Całe miasto zmieniło się w wysoki na ok. 4 km słup ognia, a temperatura na ulicach przekraczała znacznie 1000 stopni C. Pochłaniająca wielka ilość tlenu burza ogniowa wywołała wiejące z prędkością ok. 200 km/h tornado, które wyrywało drzewa z korzeniami i porywało w powietrze ludzi, rzucając ich w morze płomieni.
Liczba ofiar
Nie wiadomo, ilu ludzi zginęło w zbombardowanym Dreźnie. Szacunki są różne - najniższe wynoszą zaledwie 8000, najwyższe zaś sięgają aż 250 000 ofiar. Według oficjalnych danych w wyniku nalotów zginęło 35 000 osób, lecz liczba ta jest prawdopodobnie zaniżona. Wydaje się całkiem możliwe, że w dniach 13 - 15 II 1945 r. zginęło w Dreźnie ok. 135 000 ludzi. Samo miasto zniszczone zostało w ok. 85 %, a jego centralne dzielnice praktycznie przestały istnieć.
Dlaczego Drezno?
Nie wiadomo też, dlaczego właśnie Drezno - miasto, w którym nie było ważnych obiektów wojskowych, ani ciężkiego przemysłu - za to pełne zabytków najwyższej klasy - zostało wybrane jako cel jednego z najbardziej barbarzyńskich nalotów II wojny światowej. Według najczęstszej opinii, była to zemsta Churchilla za zbombardowanie przez Niemców brytyjskiego miasta Coventry. Według innych, bombardowanie Drezna miało przygotować drogę wojskom sowieckim maszerującym na Berlin. Bardzo różne były też zebrane po wojnie relacje pilotów biorących udział w nalotach. Niektórzy z nich zeznali, że zakomunikowano im, że będą bombardować fabryki gazu bojowego, inni twierdzili, że słyszeli od dowódców, że w Dreźnie znajduje się główna kwatera Gestapo, a inni zaś - że Drezno jest ważnym węzłem komunikacyjnym wojsk hitlerowskich. Najprawdopodobniej więc spekulacje na temat przyczyn nalotów na Drezno będą trwały jeszcze długo, a stojących za nim motywów nie poznamy być może nigdy. "
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-17, 08:18
mi sie zdaje ze nalot ten to byla zemsta aliantow za wszystkie wczesniejsze dzialanie niemcow. drezno bylo bardzo duzym miastem, wiec jak to by bylo zeby zostawic je calym. niech niemcy jeszcze pocierpia za swoje grzechy.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Jak by nie patrzyl, to bylo swiadobe bestialstwo! Ci bandyci dobrze wiedzieli ze ich ofiarami beda praktycznie kobiety i male dieci! Na tych ostatnich zdieciach dobrze widac ze sterta trupow sklada sie z malych dzieci i kobiet.
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-23, 09:09
w ogole w historii - jako dziedzinie wykladowczej dla uczniow szkol podstawowych, srednich, unika sie tego tematu (szkoly niemieckie) , u nsa oswiata tez spada na leb i szyje).
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Dołączył: 18 Paź 2005 Posty: 762 Skąd: Deutscher aus Oberglogau
Wysłany: 2006-05-23, 16:44
WOLF napisał/a:
w ogole w historii - jako dziedzinie wykladowczej dla uczniow szkol podstawowych, srednich, unika sie tego tematu (szkoly niemieckie) , u nsa oswiata tez spada na leb i szyje).
Wiadomo, że dla uczniów za kilkadziesiąt lat IIWŚ to będzie taki odległy okres jak Imperium Rzymskie.
_________________ Der Reichsfuhrer der SS Heinrich Himmler
Bo GLUPCAMI zawsze jest latwo rzadzic. A ludzi myslacych to trudno oszukiwac (choc jest to zawsze mozliwe), bo oni zawsze stawiaja jakies NIEWYGODNE pytania dla rzadzacych.
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-24, 08:00
Banita napisał/a:
Bo GLUPCAMI zawsze jest latwo rzadzic. A ludzi myslacych to trudno oszukiwac (choc jest to zawsze mozliwe), bo oni zawsze stawiaja jakies NIEWYGODNE pytania dla rzadzacych.
Bo taki jest wymog cywilizacyjny, specjalizacja w swoim fachu, a rezszta jest nie wazna, fakt tacy ludzie sa glupcami dla rzadzacych, lecz takie sa czasy i nic na to nie poradzimy.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Wolf
Te "zabytki" z obozow czesto nawet nie sa oryginalne
Kominy dobudowane w Oswiecimiu po wojnie, to nie sa zadne dowody mordowania ale dowody MANIPULOWANIA ludzmi przez komunistow.
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-25, 07:57
Banita napisał/a:
Te "zabytki" z obozow czesto nawet nie sa oryginalne
Kominy dobudowane w Oswiecimiu po wojnie, to nie sa zadne dowody mordowania ale dowody MANIPULOWANIA ludzmi przez komunistow.
odbudowali w celu ukazania kompleksu przed zniszczeniem, przeciez byly plany techniczne tych budowli, zdjecia archiwalne. To tez tak mozna powiedziec ze starowka ktora odbudowano w warszawie, to jest manipulowanie historia. a przeciez to ma za zadania ukazanie stanu przed zniszczeniem, jak wygladal kiedys.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Gdy dobudowywujesz komin KTORY NIGDY NIE ISTNIAL, aby sugerowac ze sluzyl do palenia ludzi to jest to MANIPULACJA a nie odtwarzanie stanu przed zniszczeniem.
Nie mozna czegos zniszczyc, jesli to nigdy NIE ISTNIALO.
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-29, 08:00
Banita napisał/a:
Gdy dobudowywujesz komin KTORY NIGDY NIE ISTNIAL
komin na pewno byl za niemca wybudowany w oswiecimiu ( zdjecia archiwalne - niemieckie to potwierdzaja), ale co do ich zastosowania to sie nie wypowiadam.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-30, 09:25
przydalo by sie zdjecie, no ale banito jezeli inne krematoria mialy kominy to dlaczego tutaj by go nie zastosowano. Nieraz sie zastanawiam ze na zdjeciach nie ma ukazanych kolo krematoriow stosow koksu potrzebnego do takiej dzialalnosci (albo go gdzie indziej przechowywano) a przeciaz na to potrzeba bylo ogromnych ilosci tego surowca (palenia masowo zwlok) cialo czlowieka potrzbuje 1600-2000C przez jakis czas aby je spalic.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
inne krematoria mialy kominy to dlaczego tutaj by go nie zastosowano
Mysle ze wszystkie krematoria maja kominy, niemniej jednak ten slynny komin tam nie byl. Byc moze ze w tym miejscu nie bylo krematorum?
Cytat:
Nieraz sie zastanawiam ze na zdjeciach nie ma ukazanych kolo krematoriow stosow koksu potrzebnego do takiej dzialalnosci
Sa zdiecia z czasu wojny gdzie jest skladowany koks, ale tego koksu jest strasznie malo w porownaniu do ilosci wymaganych do palenia tak ielkich ilosci trupow. Skoro bylo tak malo koksu tam, to byc moze nie potrzebowali wiecej, bo nie bylo az tak wielu trupow.
Pod adresem
http://www.air-photo.com/index.php
znajdziesz wiele zdiec.
Dołączył: 27 Mar 2006 Posty: 372 Skąd: Ślązak Opolski
Wysłany: 2006-05-31, 08:00
tak ogladalem juz wczesniej na satce ten pokaz, cos pieknego. ale ogladne sobie go jeszcze raz. Niemcy w koncowym okresie wojny wytworzyli tylko niewielka liczne takich samolotow, a przydaly by sie w odparciu nalotu na dtrezno i inne miejscowosci. Samolot byl zwrotny, szybki - rozniosl by na drobny mak latajace fortece. Wiem ze hitler jak by od razu postawil ( w poczatkowym okresie wojny) na rozwoj tej broni to w 1943 moglby sie poszczycic juz duza liczba takich samolotow, ktore by sie przydaly do obrony rzeszy.
_________________ Nie ma ludzi niewinnych, są tylko źle przesłuchani
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach